czwartek, 12 kwietnia 2007

Czas zacząć...

Pora już dość późna jak na Kaś, więc słów tylko kilka, żeby móc już powiedzieć 'pierwsze koty za płoty' i w kolejne dni pisać kolejne noteczki ;) Kolejny dzionek pozostaje wspomnieniem - dzionek pełen uśmiechu i radości, która zagościła w Kasiowej duszyczce po wczorajszym miluteńkim spotkanku z Rafałkiem :) Rehabilitacja na kolanko, wyprawa do 'ukochanego' urzedu pracy i mały wypad do Paulinki na chwil kilka. Warto z pewnością zaznaczyć fakt dodania kolejnych słówek na stroneczke i zakup telefoniku - wciąż nie wierze, że wkońcu się udało ;) Jutro wcześnie trzeba wstać więc... DOBRANOC :)

1 komentarz:

Rafał pisze...

Pora pozna jak na Kasie to prawda. Mam nadzieje, Kochanie, że tym razem troszke pośpisz. Cieszę się natomiast, że stroneczka powstaje i systematycznie (poza świątecznym leniuszkiem) coś do niej dodajesz.
Stroneczka już i tak wygląda bardzo ładnie. Głównie dzięki Tobie Kasieńko.. :)
Na telefonik to i ja nie mogę się doczekać.. mam nadzieje, że wsztystko będzie ok i Kaś będzie zadowolona.
Wiesz, że ja tu się martwie o to Towje kolanko.. dlatego wierze iz rechablitacja pomoze Kasi.