Ciężki weekend za mną.. Dwa dni w szkole.. 4 zaliczenia i 2 egzaminy.. Ale najważniejsze, że małymi kroczkami zbliżam się do końca sesji.. Jeszcze 'tylko' 3 egzaminy, w chwili obecnej psychologia rozwoju i socjologia wychowania na tapecie.. A po sesji zabieramy się za naukę języka z Rafałkiem :D
Małe szkraby dają w kość.. Matyldzie wciąż wychodzą ząbki, Marta przeziębiona.. Dzieci chore to dzieci marudne, więc jest wesoło ;)
Jutro kolejny raz usiądę za kierowniczką :D Jeździ się fajnie, choć momentami mam wrażenie, że tego wszystkiego nie opanuje, a z drogiej strony czego chcieć po 5 godzinkach.. Grunt to spokój i pozytywne myślenie..
Główka boli.. Zatoki chyba troszkę zapchane.. Zmykam troszkę poczytać notatki i spać..
Małe szkraby dają w kość.. Matyldzie wciąż wychodzą ząbki, Marta przeziębiona.. Dzieci chore to dzieci marudne, więc jest wesoło ;)
Jutro kolejny raz usiądę za kierowniczką :D Jeździ się fajnie, choć momentami mam wrażenie, że tego wszystkiego nie opanuje, a z drogiej strony czego chcieć po 5 godzinkach.. Grunt to spokój i pozytywne myślenie..

1 komentarz:
Gratulacje Kasienko.. :) I sesja juz za Kasia.. :)
Prześlij komentarz