czwartek, 5 lipca 2007

Pożegnanie..

W sobotę wyjazd, jednak już dziś musiałam się pożegnać z moim kochanym Rafałkiem.. Dwa tygodnie bez Ciebie mój Skarbusiu.. Już tęsknie.. Wiem jednak, że zawsze gdy zamknę oczka będziemy razem.. Przed mymi oczkami wciąż będę miała Twą buźkę z cudownym uśmiechem i ślicznymi oczkami, w których jaśnieje ciepłe światełko.. A Twój głosik pomoże przetrwać.. I wrócę, bo wiem, że będziesz tęsknił, że będziesz na mnie czekał..

Brak komentarzy: